Uważa się, że spółdzielnia jest najkrótszą drogą od producenta do konsumenta. W Polsce tworzenie spółdzielni jest dość rozpowszechnione. Ludzie zrzeszają się, aby kupować surowce bezpośrednio od rolników, przetwarzać je i sprzedawać gotowy produkt kupującemu. Osoby ze spółdzielni nie tylko kupują produkty od rolników, ale także często im pomagają, np. udzielając pożyczek. W ten sposób spółdzielnie dbają o swoich dostawców, licząc na długotrwałą współpracę.
W okresie międzywojennym w 1934 roku w Łodzi powstała spółdzielnia mleczarska, która później otrzymała nazwę “Jogo”. Produkcja wyrobów mleczarskich została uruchomiona w 1936 roku. W tym czasie spółdzielnia kupowała ponad 2 mln litrów mleka rocznie, z którego wyrabiano masło, śmietanę i sery. Od momentu powstania spółdzielnia przeżywała zarówno wzloty, jak i upadki. Więcej o historii Łódzkiej Spółdzielni Mleczarskiej „Jogo” można przeczytać w artykule na stronie lodz-name.eu.
Powstanie i działalność spółdzielni

Łódzka Spółdzielnia Mleczarska powstała latem 1934 roku. Spółdzielnia nawiązała współpracę z setkami rolników. Dostarczali oni mleko w zamian za opłatę i często otrzymywali pomoc w postaci kredytów preferencyjnych na zakup bydła lub niezbędnego sprzętu. Z kolei skupowane mleko spółdzielnia wykorzystywała do produkcji różnych wyrobów mleczarskich: serów, masła, śmietany. Samo mleko było również sprzedawane.
Mleczarnia została oddana do użytku przez spółdzielnię 1 stycznia 1936 roku. Rozpoczęła ona działalność w wynajętych pomieszczeniach przy ulicy Gdańskiej 126. Spółdzielnia kupowała od rolników około 2 mln litrów mleka, z którego powstawały śmietana, sery, śmietanka i masło. Pierwsze wyroby mleczarskie spółdzielni trafiły do sprzedaży 14 stycznia 1936 roku.
W czasie II wojny światowej zakład został opanowany przez Niemców. Po wyzwoleniu Łodzi od hitlerowców pracownicy wznowili pracę w zakładzie i zaczęli odbierać mleko od rolników.
W czasach komunistycznych mleczarnia została znacjonalizowana. Powstało przedsiębiorstwo państwowe o nazwie Miejski Zakład Mleczarski. Po podjęciu przez Radę Ministrów uchwały o przywróceniu działalności spółdzielni mleczarskich, Łódzka Spółdzielnia Mleczarska zaczęła działać jak i dotychczas.
Po upadku reżimu komunistycznego w Polsce spółdzielnia otrzymała nazwę “Jogo”. Zakład mleczarski został przeniesiony na ulicę Omłotową 12. Następnie została otwarta filia mleczarni we wsi Kraszew w województwie łódzkim.
Produkcja wyrobów mleczarskich odbywała się z zachowaniem wszystkich niezbędnych dokumentów i pozwoleń. Spółdzielnia stale dbała o modernizację niezbędnego sprzętu.
W 2003 roku Łódzka Spółdzielnia Mleczarska otrzymała statuetkę Eko Globa w kategorii „Producent zdrowej żywności” na Wojewódzkim Festiwalu Ekologicznym w Łodzi, którego celem było promowanie zdrowej żywności i podnoszenie świadomości ekologicznej.
Pod koniec lat 2000 spółdzielnia współpracowała z ponad 1000 dostawców i otrzymywała 65 mln litrów mleka rocznie. Dzięki temu spółdzielnia “Jogo” mogła eksportować swoje produkty do USA i Wielkiej Brytanii.
Nie zawsze jednak sprawy układały się dla spółdzielni pomyślnie. Na początku lat 2020 organizacja stanęła przed szeregiem wyzwań ekonomicznych. Spółdzielnia została zrestrukturyzowana, aby zminimalizować koszty jej funkcjonowania. Doprowadziło to do pewnej poprawy sytuacji ekonomicznej “Jogo”, jednak wszystkie problemy nie zostały w pełni rozwiązane.
Na początku 2023 roku pojawiły się pogłoski o połączeniu Łódzkiej Spółdzielni Mleczarskiej i Spółdzielni Mleczarskiej Mlekpol w Grajewie.
Wyroby

Jak już wspomniano, spółdzielnia wytwarzała różne produkty mleczne. Oprócz mleka “Jogo” produkowała i sprzedawała masło, kefir o różnych zawartościach tłuszczu, różne sery, jogurty, śmietanę tłustą i niskotłuszczową.
Na stronie internetowej spółdzielni widniała informacja, że wszystkie produkty są całkowicie naturalne i wytwarzane bez dodatku olejów roślinnych.
Szczególną popularnością cieszyły się lody “Bambino”, które Łódzka Spółdzielnia Mleczarska produkowała od 1968 roku. Głównym składnikiem lodów była pasteryzowana śmietanka. “Bambino” nie zawierały oleju palmowego ani szkodliwych dodatków. Kultowe lody z Łodzi były bowiem jednymi z najbardziej popularnych w Polsce.
