Stawy Stefańskiego i ośrodek rekreacyjny

Stawy Stefańskiego i otaczający je zielony park to jedno z najbardziej malowniczych miejsc w Łodzi, które przyciąga zarówno mieszkańców, jak i turystów. Spacerując po parku można zobaczyć drzewa i krzewy liściaste oraz iglaste. W parku często można spotkać wiewiórki, jeże, a czasem sarny i lisy. Wiosną i latem odwiedzających stawy i park przyciąga śpiew ptaków, informuje lodz-name.eu.

Ozdobą parku są oczywiście stawy. Początkowo był tu tylko jeden staw, a w okresie powojennym powstał kolejny. Poniżej przybliżymy Wam historię Stawów Stefańskiego i malowniczego terenu zielonego wokół nich.

W latach międzywojennych i podczas II wojny światowej

Stawy Stefańskiego znajdują się w południowej części miasta, w dzielnicy Ruda Pabianicka. Staw o powierzchni 11,4 ha jest kontynuacją rzeki Ner, największej rzeki Łodzi. Kolejny, mniejszy staw, powstał w okresie powojennym. Stawy Stefańskiego otacza malowniczy park 1 Maja.

Niegdyś w tym miejscu znajdował się folwark Ruda z dworem, młynem wodnym i stawem. Przed I wojną światową majątek i staw nabył biznesmen Aleksander Stefański, którego imieniem został nazwany wspomniany staw.

Stefański zagospodarował zbiornik wodny, zbudował przy nim restaurację, a także urządził pomost dla łodzi i kajaków. Warto zaznaczyć, że w tym czasie Ruda Pabianicka była osobnym miastem i dopiero w 1946 roku stała się częścią Łodzi.

Przedsiębiorca Stefański dołożył wielu starań, aby staw stał się atrakcyjnym miejscem wypoczynku. Teren rekreacyjny, gdzie można było popływać łódką, popływać łódką i zjeść smaczny posiłek w restauracji nad stawem, był bardzo ceniony przez łodzian. Miejsce to było popularnym terenem rekreacyjnym w okresie międzywojennym.

Powierzchnia stawu wynosiła wówczas około 6 hektarów. Wokół stawu rosły krzewy, trawy i kwiaty. W okresie międzywojennym staw był siedliskiem wydr i żółwi, a na jego brzegach gnieździły się dzikie kaczki.

Podczas okupacji Łodzi przez hitlerowskie Niemcy Staw Stefańskiego pozostał terenem rekreacyjnym. Okupanci oczyścili staw z zanieczyszczeń i chcieli wybudować kąpielisko, ale nie zrealizowali tych planów.

Ulepszenie terenów rekreacyjnych po wojnie

Po zakończeniu II wojny światowej Ruda Pabianicka stała się częścią Łodzi. Wówczas lokalne władze zainteresowały się parkiem na tym terenie i postanowiły wybudować tam teren rekreacyjny.

Rozbudowano więc zieloną część parku, dokonując nowych nasadzeń drzew i krzewów. Staw został pogłębiony. Od tego czasu jego powierzchnia wzrosła do 11,4 hektara. Zbiornik wodny ma 2,5 km długości, 165 m szerokości i od 1 do 4 metrów głębokości. Dodatkowo utworzono kolejny, mniejszy staw. Służył on jako studzienka, a zbiornik został zarybiony rybami.

Odnowiono również restaurację i inne budynki, które były częścią kompleksu rekreacyjnego. Do stawów poprowadzono drogi i ścieżki, aby zapewnić komfort i wygodę odwiedzającym.

Roślinność, która dominowała tutaj w drugiej połowie XX wieku, obejmowała olchy, wierzby, brzozy, topole, kasztany i różne krzewy. Latem na stawach kwitły żółte lilie wodne. Do stawu przybywały również kaczki i łabędzie. Park zamieszkiwały wiewiórki i jeże. Przez park często przebiegały sarny, zające i lisy.

W latach 60. park i stawy przeżywały okres wielkiego rozkwitu. W 1961 roku harcerze zbudowali tu pomost dla kajaków, dzięki czemu miejsce stało się jeszcze bardziej popularne.

Wypoczynek nad stawami w XXI wieku

Stawy Stefańskiego nie straciły na popularności wśród łodzian w XXI wieku. Tak jak dawniej, park jest miejscem spacerów i wycieczek rowerowych.

Znajduje się tu również kąpielisko i miejsce do uprawiania sportów wodnych. Mimo upływu czasu to malownicze miejsce nadal daje łodzianom spokój, radość i odprężenie.

Get in Touch

... Copyright © Partial use of materials is allowed in the presence of a hyperlink to us.